Na rozgrzewkę



Wakacje sprzyjają farniente. Słońce, plaża, gorący piasek działają odprężająco, wracasz do swoich zajęć pełen nowych postanowień, jednak rozleniwienie bierze górę. Same dobre intencje nie wystarczą, aby przejść z trybu: odpoczynek, w tryb: aktywność. Dlatego proponuję kilka ćwiczeń na rozgrzewkę.

Koń traci formę wolniej niż człowiek. Jednak aby uniknąć kontuzji lub naderwania mięśni (myosites – zdarzają się często przy intensywnej pracy) trzeba konia spokojnie przygotować do zwiększonego wysiłku.


Ćwiczenie, które wzmacnia mięśnie, a przy okazji pozwoli poczuć się czterema nogami na wakacjach, to marsz w wodzie. Jeżeli tylko pogoda sprzyja, a w pobliżu masz jezioro, rzekę z niezbyt silnym prądem, morze, to pozwól koniowi pochodzić w wodzie. To doskonały sposób na powrót do formy, podobnie jak dla nas pływanie. Opór wody sprawia, że chodzenie jest trudniejsze, wymaga wysiłku, wzmaga harmonijną pracę mięśni.


Zejdźmy teraz na ziemię, ósemka wykonywana w stępie i kłusie wydaje się prostym zadaniem, a pozwala na pracę wszystkich partii mięśniowych konia. Wykonaj to ćwiczenie na obie ręce (prawo, lewo). Przy okazji możesz ustawić na środku jedną belkę. 



Bardzo lubię belki na ziemi, są fajnym i prostym narzędziem, dzięki któremu możesz urozmaicić seanse. Wystarczą dwie, aby dobrze się bawić, a przy okazji rozruszać mięśnie. Ustaw je w odległości 0,80 cm – 1m przy przechodzeniu w stępie. Odległość w kłusie to 1,30 – 1,40m. Zwróć uwagę, aby koń przy przechodzeniu przez belkę nie skakał zadem. Powtarzaj, aż koń zacznie stawiać nogi jedna po drugiej. 


To ćwiczenie na koordynację ruchów, koń musi kontrolować ruch kończyn i zginać stawy mocniej niż zazwyczaj. Możesz unieść koniec belki z jednej strony. I tak na przemian, czyli jeden koniec na ziemi, drugi podniesiony, a druga belka odwrotnie – podniesiony, na ziemi. To wygląda tak: 



ćwiczenia z belkami na ziemi możesz wykonywać w każdych okolicznościach „natury”. Na lonży lub w siodle. Jazda po okręgu pozwala pracować na obie ręce, a przy okazji koń jest zgięty w stronę, w którą idzie. Potrzebujesz do tego ćwiczenia czterech belek ustawionych na okręgu o średnicy 20 m. Ustaw je np. punktach A, P, V, X na czworoboku. Pozwala ci to pracować zarówno w stępie, jak i kłusie, na obie ręce. Poza tym chodząc po okręgu koń, musi się odpowiednio skręcić (incurvation).

Gdy kwarantanna dobiegnie końca masz przygotowany plan treningu, życzę miłych wrażeń.

Przy opracowywaniu wpisu korzystałam z Equisense blog

Zdjęcia z internetu.
P.S. Jeżeli masz pytania, napisz do mnie na adres: kasia.nerwynawodzy@gmail.com

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pokonać lęk

Zaufanie

Cel